Lubię to

Ognisko Polskie – Serce w centrum Londynu

Listopad 1939 roku – czas, w którym polskość na terenie Wielkiej Brytanii zaczęła stawać się coraz bardziej potężna. To właśnie wtedy w Ambasadzie Polskiej pojawiły się pierwsze pomysły, by utworzyć  miejsca, gdzie Polacy będą mogli się spotykać, poznawać, a przede wszystkim wspierać się wzajemnie w trudnych chwilach, zaś dla tych, którzy do kraju wrócić nie mogą – stworzyć drugi dom.

Dokładnie 16 lipca 1940 roku, o godzinie 15:00, prezydent RP Władysław Raczkiewicz, premier generał Sikorski, książę Kentu, Lord Halifax, członkowie Polskiego Gabinetu oraz Rady Narodowej, otworzyli Dom Polski, który został nazwany Ogniskiem Polskim. Głównym założeniem było stworzenie miejsca, gdzie nasi rodacy, którzy pochodzą z prześladowanych części Polski, mogli poczuć się chociaż przez chwilę wolni i niezależni. Już wkrótce, miejsce przy 55 Princes Gate w Londynie stało się ośrodkiem ducha narodu polskiego. Podczas przeróżnych wydarzeń kulturowych, muzycznych, teatralnych, czy też rozgrywek brydżowych, w Ognisku Polskim pojawiała się cała polska śmietanka towarzyska, przebywająca na terenie Anglii. Generał Anders, Władysław Kopaliński, generał Kukiel oraz pułkownik Bieliński mieli swoje własne stoliki, przy których zawsze zasiadali.

W Domu Polskim w Londynie nadal są organizowane koncerty, wystąpienia teatralne i recitale; znajduje się tu również wykwintna restauracja wychwalana przez cenione rankingi kulinarne. Zmieniła się odrobinę idea Ogniska – dziś bardziej skupia się na zrzeszaniu polskiej społeczności, budowaniu jedności i wsparcia narodowego, godnej reprezentacji naszego narodu na ziemiach brytyjskich. Nad wszystkim czuwa pułkownik Nicholas Kelsey, który już od najmłodszych lat był tutaj stałym bywalcem, a od 2013 roku pełni funkcję prezesa Ogniska Polskiego.

Plany na przyszłość, to przede wszystkim rozbudowa działalności: otwarcie na różne narodowości, współpraca z innymi organizacjami oraz szerzenie polskości, historii i tradycji naszego kraju, a także kontynuacja polepszania stosunków polsko-brytyjskich. Każdy może przyłączyć się do budowania życia tego miejsca poprzez członkostwo. Trzeba jednak spełnić określone warunki, aby dołączyć do tego zacnego grona. Czy warto? Oczywiście!

Nicole Termin, Anna Mężyk
Zdjęcia: Angelika Wierzbicka