1

Nowe oblicze Klubu Sikorskiego w Glasgow

Ubiegłego roku w  listopadzie odbył się bal z okazji 60-lecia powstania Polskiego Towarzystwa Społeczno-Oświatowego w Glasgow – ostoi polskiej tradycji w Szkocji. Co nowego w Sikorskim?

Polak w Glasgow wie, gdzie skierować swe kroki, by zamienić parę słów w rodzimym języku, odprężyć się przy polskim filmie i spożyć znakomity posiłek, okraszony piwem prosto z ojczyzny. Wie, że w pięknej kamienicy przy Parkgrove Terrace znajduje się Dom Polski im. Gen. Władysława Sikorskiego – potocznie zwany Klubem Sikorskiego. Oprócz świetlicy, w budynku znaleźć można polską restaurację państwa Komarów i dobrze zaopatrzony bar menadżera klubu, Piotra Padzika. Dom dba również o potrzeby duchowe Polonii, dzięki przepięknej kaplicy Polskiej Misji Katolickiej pod zwierzchnictwem Księdza Rektora Mariana Łękawy. Dom Polski to bezpieczna przystań nie tylko dla Polaków – w budynku znajduje się także hostel, otwarty dla wszystkich gości.

_image37001Od ponad 60 lat Sikorski dba o losy Polonii. Dom działa od 1954/55 roku, natomiast sam budynek na użytek Polakom sprezentowany został już 12 lat wcześniej, po ewakuacji rządu Rzeczpospolitej Polskiej na uchodźstwie wraz z podległą mu armią na terytorium Wielkiej Brytanii. W tym okresie Lordem Provostem Glasgow był Sir Patrick Dollan, wielki przyjaciel Polaków w zachodniej Szkocji. To on zabiegał by budynek przy Parkgrove Terrace został przekazany na własność Polonii w celach edukacyjnych. Nazwę „Dom Polski imienia Generała Władysława Sikorskiego” zarejestrowano za kadencji pierwszego prezesa towarzystwa, Władysława Kota w 1954 r., zaś niedługo później powołano do istnienia klub towarzyski pod nazwą Klub Polski.

image18W podtrzymywaniu więzów emigrantów z rodzinnym krajem pomagają takie inicjatywy jak lekcje języka polskiego (dla imigrantów), pokazy filmowe, spotkania klubu szachowego i bilardowego, wspólne kibicowanie meczom piłki nożnej i siatkówki oraz regularne organizowanie imprez dla dzieci, jak mikołajki czy jasełka. Jest to miejsce, w którym każdy, nie tylko przedstawiciele Polonii, może poddać się klimatowi polskiej kultury.

_image48001Obecnie, by jak najlepiej realizować swoją misję, Towarzystwo planuje zmiany, zarówno w sposobie prowadzenia działalności, jak i samym budynku. Przede wszystkim przymierza się do odremontowania reprezentacyjnej część budynku i zainstalowania udogodnień dla osób niepełnosprawnych. Realizacja tych planów zależy jednak od pozyskania odpowiednich środków.

Tomasz Rembisz, Dorota Peszkowska
Zdjęcia archiwalne oraz Tomasz Siuta „Emigrant”