2

Justyna Kisielewicz – Nowy image polskiego artysty

Justyna Kisielewicz to wschodząca gwiazda europejskiej sztuki, bardziej znana na świecie niż w rodzimym kraju. Szokuje nie tylko swoją twórczością, ale i osobowością. Szokuje pozytywnie, bo Justyna burzy wyobrażenie o stereotypowym polskim artyście nieudaczniku. Oprócz talentu, którego nie sposób jej odmówić, wie jak wypromować swoje dzieła i na nich zarabiać.

Justyna uważa, że studia w Polsce kształcą zbyt teoretycznie. Nie przygotowują do życia, ponieważ osoby, które je kończą, nie potrafią sprzedać swoich umiejętności. Wie o czym mówi, bo sama ukończyła trzy kierunki studiów – politologię, stosunki międzynarodowe i wreszcie malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Justyna4

Justyna Kisielewicz

W życiu działa jak prawdziwa bizneswoman i odnajduje się w twardym skomercjalizowanym świecie, z kolei jej dzieła, jakby na przekór, aż kipią buntem i sprzeciwem wobec tego świata. Nasze zmysły, przyzwyczajone do pewnych reguł, zderzają się z postaciami często dobrze znanymi z filmów i kreskówek, którym Justyna nadaje własne, często szokujące rysy. Do tego umieszcza je w najbardziej niekonwencjonalnych pozach i sytuacjach. Jest przy tym bezkompromisowa, nie ma ograniczeń, nie waha się realizować nawet najbardziej szalonych pomysłów. Miała odwagę tworzyć, kiedy polskie salony artystyczne były do przesady przesiąknięte czarno-białymi i szarymi kolorami. Zresztą o mało co nie przypłaciła tego wydaleniem z uczelni. Jak widać jednak można być zaradnym, ale nie uległym, można tworzyć w awangardzie i osiągnąć sukces, można mieć swoją wizję sztuki i robić karierę w wielkim świecie.  

Justyna Kisielewicz2

Justyna Kisielewicz MICROCLIMATE 2 60cm x 60cm, oil, canvas, 2015

Sztuka Justyny Kisielewicz to mieszanka iście wybuchowa – w jej kompozycjach występują postacie z kreskówek Disneya w fantastycznych metamorfozach. Artystka bawi się też nagością, używając do tego postaci i rekwizytów znanych z amerykańskiej pop-kultury. Jest też mistrzynią autoportretu – swoją twarz wkomponowała w wiele dzieł. Na jednym z nich namalowała swoją rozbawioną podobiznę wśród balonów z myszką Mini – dzieło nosi tytuł Minimal fun (Minimalna rozrywka).

MINNImal-fun1

Justyna Kisielewicz MINNIMAL FUN, 80cm x 80cm, oil, linen, 2014

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Okrzyknięta przez zachodnią prasę niezwykłą artystką z Europy Wschodniej i księżniczką pop-kultury, Justyna podbija swoimi dziełami galerie sztuki w wielu krajach Europy i nie tylko. Miała wystawę w dalekim Sydney, najnowsze prace pokazywane są w Niemczech, ale ma na swoim koncie również wystawy w Polsce. Sama zresztą przyznaje, że ekspansja jej dzieł sztuki wynika nie tyle z chęci ucieczki z Polski, ile z potrzeby zdobywania nowych doświadczeń.

Dla Amerykanów artystka z Polski to egzotyka – być może to właśnie w świeżym spojrzeniu Justyny na amerykańską pop-kulturę tkwi jej ogromny sukces za oceanem. Swoją wizję Ameryki, opartą na wyobrażeniach i marzeniach z dzieciństwa, miała zresztą okazję skonfrontować po przyjeździe do USA. Czas pokaże, jaki wpływ na jej dalszą sztukę będzie miało zderzenie dwóch kultur.

Bartosz Żebrowski
Zdjęcia: Archiwum artystki